Kończenie z gracją starego cyklu – żegnaj 2018

Kiedy patrzę wstecz na 2018 rok i wszystko, co wniósł w moje życie, od razu rozpoznaję również jego wiadomość dla mnie: dokonaj zmian w sobie poprzez relacje z innymi. To był czas wielkiego wzrostu w tym właśnie sensie. Prawie każda osoba podarowała mi jakąś ważną lekcję dotyczącą tego, jak mogę być jeszcze prawdziwszą wersją siebie.

Oczywiście, nie odczuwałam tego w ten sposób w danej chwili. Niektóre sytuacje przyniosły mi głęboki smutek, gdyż obdarzyłam ufnością ludzi i projekty, które okazały się dla mnie niekorzystne na dłuższą metę. Były one jednak wielkim sprawdzianem mojej umiejętności otwartego wyrażania tego, co czuję nawet wówczas, gdy inni mogą mnie nie zrozumieć.

 

Pojawiło się we mnie pragnienie odrodzenia, ekspansji i koncentracji na czymś, co dałoby mi możliwość na nieskrępowaną niczym ekspresję. Stare struktury mnie dusiły. Nie widziałam w nich już miejsca na wzrost.

 

Nauczyłam się również szanować moją przestrzeń, czas i energię. Zauważyłam bowiem, że inwestowałam te cenne zasoby w doświadczenia, które od początku budziły we mnie mieszane uczucia. Choć mój wewnętrzny głos próbował mnie trzymać z daleka od pewnych ludzi i okoliczności, nie słuchałam go. Wiele mnie to nauczyło, wskazując na konieczność szanowania osobistych granic.

2018 był Uniwersalnym Rokiem 11 i moim osobistym rokiem numer 2. Niczym w tańcu balansowałam między towarzystwem innych a intymnym czasem z samą sobą; między współpracą a koncentracją na własnych zainteresowaniach w samotności; między dawaniem a otrzymywaniem. Rozpoznałam ograniczające wzorce w relacjach i ich negatywny wpływ na inne sfery mojego życia.

 

Zdałam sobie sprawę z tego, że nie ma nic potężniejszego niż wewnętrzne wiedzenie, które pomaga nam odróżnić to, co jest w synchronii z naszą ścieżką od tego, co nas od niej oddala. Jeśli podążamy za nim bez względu na to, co inni o tym myślą, tworzymy również upragnione rezultaty.

 

I nie tylko. Oszczędzamy także niepotrzebnego stresu, zamieszania i dyskomfortu wszystkim zaangażowanym. Dlatego też życie względem wewnętrznej prawdy stało się moim najważniejszym postanowieniem w tym roku. Od tej pory niosę je ze sobą wszędzie.

Jeśli wciąż nie poddał@ś refleksji 2018 rok, chciałabym podzielić się z Tobą listą pytań, które możesz wykorzystać:

 

Jakie były głowne tematy i odkrycia w 2018 roku?

Jak sądzisz, czego ten rok chciał cię nauczyć?

W jaki sposób odbył się twój wzrost osobisty w 2018?

Kim się stał@ś?

Jakich zmian dokonał@ś w Twoim życiu?

Z czego jesteś najbardziej dumna/y?

Co chciałabyś pozostawić za sobą?

Czy pozostawił@ś coś bez ukończenia?

Co zmieniłbyś, aby wykreować inne rezultaty w nowym roku?

 

Być może istnieją intentencje, którym nie dałaś uwagi w 2018 roku i w związku z tym nie mogłaś doświadczyć ich owoców. Zwróć na to uwagę, abyś mogła dokonać zmian w nowym roku.

Jakie nowe pragnienia, marzenia i wizje zaczęły rodzić się w twoim sercu już w 2018? Czy jesteś gotowa na to, aby dać im teraz energię i życie?

Zastanów się nad tymi pytaniami. To wielka moc zakończyć stary rozdział z wdziecznością, klarownością i otwartością na zmianę.

 

Chciałabym podzielić się z tobą trzema zasadami opartymi na praktykach wewnętrznej pracy ze sobą, które zmieniły mój świat w 2018 roku.

1. Odnalazłam wewnętrzną moc w kwestii relacji i projektów.

Zaczęłam wybierać to, co napełnia mnie witalnością w mojej codzienności. Postanowiłam oddalić się od ludzi i sytuacji, które sprawiały, że się kurczyłam, aby skoncentrować się na tym, co jest dla mnie ekspansywne i prawdziwe. Dlatego też stworzyłam osobisty projekt muzyczny i zaczęłam trening nauczycielski jogi. Obie aktywności pozwalają mi na kreatywną wolność.

Czy oddajesz swoją moc relacjom, doświadczeniom i zajęciom, które nie wpływają dodatnio na twoje dobre samopoczucie? Co chciałbyś wykreować zamiast tego?

 

2. Zaczęłam szanować moje wartości i podążać za sercem.

W drugiej połowie roku zostawiłam pracę, która przynosiła mi stałe dochody i zainwestowałam całą energię w to, co ma dla mnie znaczenie, czyli w muzykę, coaching i jogę. Ważne było dla mnie to, aby działać z przestrzeni miłości i możliwości, a nie braku, samozwątpienia i lęku.

Czy jest coś, co cię oddala od poczucia spełnienia? Co kierowało twoimi wyborami, gdy pozwoliłaś danej relacji, pracy, miejscu zamieszkania, czy nawykom wniknąć w twoje życie? Czy była to miłość czy strach, ekscytacja czy poczucie bezpieczeństwa, ekspansja czy wygoda? Podejmujesz odważne decyzje, czy też obniżasz twoje standardy, aby się dopasować lub czuć „bezpiecznie”?

 

3. Pozwoliłam sobie płynąć z nurtem życia i poddać się czemuś większemu niż ja sama.

Po kilkukrotnym zderzeniu się ze ścianą, kontrolowaniu i wymuszaniu, aby pewne rzeczy pojawiły się szybciej w moim życiu, poddałam się wreszcie wyższej mądrości i zaufałam naturalnemu rytmowi Wszechświata. Przestałam walczyć, stawiać opór ważnym lekcjom i frustrować się tym, co widzę. Moje ciało i różne doświadczenia pokazały mi, że powinnam być jak wiatr prowadzony przez mądrą i niewidzialną siłę. Zauważyłam, że synchronizując się z rytmem natury, pozwalam na to, aby wszystko działo się z większą lekkością.

Poddanie się wyższej inteligencji nie jest słabością, ale wskazuje na pozwolenie, akceptację i ufność w ostateczne dobro samego życia. Czy doceniasz twój świat i jego możliwości, nawet gdy sytuacja może być skomplikowana?

 

Takie jest moje podsumowanie 2018 roku. Mam nadzieję, że odnaleźliście tu coś dla siebie, co pomoże wam rozpocząć nowy rok z większą inspiracją, klarownością i skupieniem. Byłabym szczęśliwa wiedząc, że 2018 rok przyniósł wam wiele pięknych chwil, wzbogacających lekcji i niezapomnianych doświadczeń. Nieważne jak trudne były niektóre z nich, ich pojawienie się to dar, abyśmy mogli wzrastać i odkrywać naszą wewnętrzną moc. Jeśli w 2018 pozostało coś, co wymaga uzdrowienia, poświęćcie czas na transformację danego tematu. Wtedy będziecie mogli przywitać nowy rok z otwartym sercem i wykazać gotowość na pojawienie się nowych możliwości, które już na was czekają.

Dziękuję, że jesteście. Nie mogę się doczekać obdarowania Was nowymi artykułami, programami i niespodziankami w 2019 roku. Żegnaj 2018!

 

Co wyniosł@ś z tego artykułu dla siebie? Podziel się twoimi przemyśleniami pozostawiając komentarz.

Z Miłością,

Eveline x

 

Bądź pierwszą osobą, która zostawi komentarz
Dodaj komentarz...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

Cześć! Witaj w przestrzeni cudów. Pozwól, że zdradzę Ci sekret.
Sukces to BYCIE SOBĄ i CELEBROWANIE TEGO każdego dnia. Razem odkryjemy co to oznacza dla Ciebie, abyś czuł się najlepiej jak możesz w Twoim życiu. Gotów, aby wstrząsnąć ziemią pod stopami?
Zacznijmy zatem!

Połączmy się

Archiwum Bloga

instagram